Skorzystajmy w tym dniu z łask, jakimi Pan Jezus Miłosierny chce nas obdarzyć. W tym dniu, jak obiecał przez św. Faustynę, są otwarte wszystkie upusty Miłosierdzia Bożego. Od nas zależy na ile się otworzymy. Bóg przychodzi ze swoim miłosierdziem przede wszystkim przez sakramenty. Przed Jego obliczem orędują za nami Apostołowie Bożego Miłosierdzia: św. Faustyna, św. Jan Paweł II i bł. ks. Michał Sopoćko. Rolę bł. ks. Sopoćki w szerzeniu Bożego Miłosierdzia, Pan Jezus dał poznać św. Faustynie w wizji, którą Święta opisała w swoim Dzienniczku:
20 XII 1934
„W pewnej chwili wieczorem, kiedy weszłam do celi, ujrzałam Pana Jezusa wystawionego w monstrancji, jakoby pod gołym niebem. U stóp Pana Jezusa widziałam swego spowiednika, a za nim wielka liczba duchownych najwyższych, których strojów nigdy nie widziałam, tylko w widzeniu. A za nimi różne stany duchowne; dalej widziałam wielkie tłumy ludzi, których okiem ogarnąć nie mogłam. Widziałam z Hostii wychodzące te dwa promienie, jakie są w tym obrazie, które się ściśle złączyły ze sobą, ale nie pomieszały, i przeszły do rąk mego spowiednika, a później do rąk tych duchownych i z ich rąk przeszły do ludzi, i wróciły do Hostii. I w tej chwili ujrzałam się w celi jako weszłam”. (Dz. s. F. 344)