Piątek II tygodnia okresu zwykłego | Wspomnienie obowiązkowe Św. Franciszka Salezego
Jezus porywa serce moje w sam żar miłości... w czasie wieczornej adoracji. »

Slideshow

Slideshow 2 stycznia 2020 wyświetleń: 131

ŚWIADECTWA

Podczas modlitwy Słowem Bożym zatrzymały mnie słowa NAZARET, Bóg obdarzył Cię łaską, Jak to się stanie, oraz dla Boga nie ma nic niemożliwego. Przy pierwszym słowie od razu pomyślałam – Cóż może być dobrego z NAZARETU? To mój dom rodzinny, pełen niepewności do końca dnia, pełen niepokoju. Ale słowa – Bóg obdarzył Cię łaską – to tak jak siostra Weronika  mówiła – osłonił Cię obłokiem. Przyszłą odpowiedź w sercu – TO JA ZARŁEM Z TOBĄ PRZYMIERZE, TAJ JAK Z ABRAHAMEM, TO JA JESTEM CI WIERNY, TO JA CIĘ OSŁANIAM. Dałem ci kochających TEŚCIÓW I PRZEWIDYWALNEGO, KOCHAJĄCEGO MĘŻA, TYLKO POZWÓJ IM SIĘ KOCHAĆ. MOŻESZ BYĆ CÓRKĄ TYLKO POZWÓL. Nie uzyskałam odpowiedzi na pytania co dalej z moja drogą zawodową, z tym pytaniem tu przyjechałam. Uspokoiły się jednak natrętne myśli z tym związane. To Bóg chyba zakrył na razie przede mną.. Zostały w głowie słowa: DLA BOGA NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH. Tego się będę trzymać.

                                                                  Monika

Świadectwa

 

Usłyszałam „Nie bój się” znalazłaś łaskę u Pana, a moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Odkryłam Aniołów  wśród moich bliskich i łaskę pozytywnego myślenia we mnie i mojej rodzinie oraz radosnych ludzi wokół mnie, którzy są tarcza dla przeciwności, a także egzorcyzmem dla złego.

                                                                  Aga

Przybyłam na rekolekcje „Zanurzenie w Słowie” z wielkim pragnieniem przeżycia ich z intencją przygotowania się do Świąt Bożego Narodzenia, Wszystkie modlitwy, rozważania pomogły mi zrozumieć bliżej Boga, wiele się nauczyłam, choć wiem, że i tak jest to niewiele, aby zrozumieć dlaczego Pan był tak gotowy do poświęcenia swego życia za grzeszników. Dziękuję za wszystko, za dar skupienia i modlitwy, za słowa …

                                                               Dziecko Boże

Dziękuję Jezu za czas, który tu spędziłem. Nauczyłem się czytać i analizować słowa Twoje z Ewangelii. Nauczyłem się modlić i kontemplować i na pewno przy tym sposobie modlitwy zostanę,  bo czułem Twoją obecność Jezu, szczególnie blisko.

 Darek

Wierzę, że Jezus mnie zaprosił na te rekolekcje. Usłyszałam od Pana : pełna łaski, chromi chodzą. Pan zaprasza mnie do niemarnowania czasu o poranku, dlatego pragnę zacząć każdy dzień z Jezusem i Jego Słowem, które będzie mnie prowadzić przez dzień. Ukryłam piękno takiego przeżywania słowa. Dziękuję, chwałą Panu.

                                                                  Izabela

Witaj Jezu kolejny raz. Co dla mnie przygotowałeś? Dałeś mi trudne słowa: „Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego”. Okazało się, to będzie trudne dla mnie. Ty potrafiłeś prowadzić mnie przez wszystkie etapy prawie bezboleśni. Teraz wiem, że trudne sytuacje, w których się znalazłam miały pokazać mi, że dam radę. Pokazałeś mi na kim mogę polegać, prócz Ciebie. Wysyłasz do mnie Anioła, troszczysz się o mnie. Jezu, ufam Tobie.

                                                                  Iwona

Prostota trwania w ciszy jest niesamowita. Człowiek pokonując trudności, zgaszenia w sobie zgiełku świata staje twarzą w twarz z Żywym Słowem Boga. I dopiero kiedy milkną usta, otwierają się uszy – słyszą niesłyszane, otwierają się ocz – dostrzegając niewidzialne i otwiera się serce obdarzone nieskończonym pokojem Bożym.

       Gdy zgasną zgiełki świata, a człowiek stanie w ciszy,

       to więcej pozna Boga, gdyż w końcu Go usłyszy.

                           

                                                                           Boża Perełka

 

Jezus obdarzył mnie łaską słuchania, wlał w moje serce pokój i skrócił drogę od rozumu do serca szybko mnie przekierowuje na słuchanie Żywego Słowa Bożego – Sercem.

      Jezus dał mnie siostrę Weronikę, która wskazał jak żyć w Jedności z Jezusem przez Modlitwę Kontemplacyjną. Ten sposób to: oddech, modlitwa słowem Jezus, teraz Bóg – Jezus. Swoją Boską mocą poprowadzi mnie do wypełnienia WOLI BOŻEJ, BY UJAWNIŁA SIĘ WIĘKSZA CHWAŁA. BOGA. Wierzę, że przez  codzienne spotkania z Jezusem, to On każdego dnia będzie mnie prowadził i tylko Nim i Jego Miłością będę dzielić się z Bliźnimi

                            Jezu, ufam Tobie

 

                                                        Beata

 

Nigdy tak się nie modliłam, zawsze myślałam, że należy się modlić znanymi modlitwami napisanymi przez świętych lub księży. Cóż za wspaniałe są te chwile kiedy można sobie po prostu najzwyczajniej z Jezusem pogadać, mogłabym tak rozprawiać całymi dniami. A to jest cudowne, a po takiej rozmowie człowiek staje się taki wyciszony, piękna modlitwa.

 

                                                        Boże dziecię

 

Stoję przed Tobą Panie

Jestem

Oddycham

Słyszę

Czuję

Dotykasz mnie swoim Słowem. „Zmarłemu życia da” – słyszę tekst pieśni. Słowo dla mnie. Tak często towarzyszę umierającym, nieuleczalnie chorym. Otwierasz mnie na tajemnicę życia, przejścia, zabierasz lęk przed nieznanym

Twoje drugie słowo do mnie. Pan z Tobą.

Gdybym do każdego z napotkanych każdego dnia człowieka   - zamiast Cześć! to pozdrowienie?. Zatraciliśmy sens życia. Gubimy światło, biegniemy na oślep. A przecież światłem jest Pan! On otwiera dziś moje serce, by radość ze spotkania tu na tych krótkich rekolekcjach wnieść do mojego domu, do moich sąsiadów, do osób z którymi pracuję, do osób którym posługuję.

Twoje trzecie Słowo Pani: „Bądź najmniejszy w królestwie                 niebieskim” – pokora. – zaufanie jak dziecko, że w Tobie jest życie. Dla Ciebie : takie, jakie Ci oddaję. Chcę pozwolić Ci się poprowadzić.

                                                                  Ja, prawdziwy Ja

 

„Wszedłszy do niej Anioł” – Skoro Anioł mógł wejść do Ciebie Maryjo tzn., że byłaś otwarta na Jego działanie: „Któremu nadasz imię Jezus” – bo Ty Maryjo mogłaś sprawić, by Jezus był jeszcze bliżej Ciebie, bo otworzyłaś się, aby Go przyjąć, aby był treścią Twojego życia.

Bóg mi powiedział: „Najpierw pozwól mi działać. Potrzeba twojego otwarcia na nowe, na narodzenie Pańskie. Wtedy nadasz temu imię Jezus. A Ty najpierw chcesz nazwać, a dopiero się otworzyć. Chodzi mi o proces, kolejność, cokolwiek by miało być początkiem. Nie bój się znalazłaś łaskę u Mnie.

Napisałam do Boga: Panie chciałabym bardzo, aby „wszedł we mnie anioł, ale bardzo się boję, że nie dam rady, że nie rozpoznam właściwie, że Cię zawiodę. Bóg mi odpowiedział: „Ja jestem”. „Poznacie mnie po owocach”. Panie trudno mi przyjąć dobro i łaskę, którą mnie obdarzasz, ale to Panie, że możesz przyjść do mnie, że do mnie przychodzisz, niedowierzam, że jestem pełna Twojej łaski, choć tak wiele od Ciebie otrzymałam.

 

                                                                  Wątpiąca

 

To naprawdę działa. Pan Jezus mówi do nas poprzez swoje Słowo. Nigdy wcześniej nie doświadczyła tego czytając pismom św. Przyjechałam na to spotkanie trochę przypadkowo i w ostatniej chwili. Trochę z ciekawości. Z uwagą słuchałam konferencji i zastosowałam się do sugestii Sióstr. Czytając wybrany tekst z uwagą odkryłam, że Pan Bóg kieruje do mnie konkretne słowa: „Nie bój się”, „Poślę swojego ducha” i „Dla Boga nie ma  rzeczy niemożliwych”.  Jest to odpowiedź n moje zwątpienie w skuteczność modlitwy i obecność Jezusa w moim życiu. Od lat modlę się o nawrócenie mojego syna i już zwątpiła i straciłam wiarę, że Pan Bóg słyszy moje wołanie. A Pan Jezus cały czas jest ze mną i był..

Chwałą Panu.  Radosna

                  

W piątek podczas modlitwy na rozpoczęcie rekolekcji, Bóg przyszedł przez łzy, a ja miałam bunt. „Jak to ma tak wyglądać, to ja wyjeżdżam” Już pierwszego dnia. A teraz na koniec brak słów wdzięczności, za to, że zostałam. Ewangelia o Zwiastowaniu, „co nowego mogę odkryć w tym fragmencie?” – zadawałam sobie pytanie. I Bóg mnie zaskoczył, jak wiele nowych rzeczy pozwolił mi odkryć.  Jak oczyszczał też moją duszę z trudnych i bolesnych  wspomnień. Jak oczyścił mnie w Sakramencie Pokuty i pojednania. Ja od wielu miesięcy, tak prawdziwie przyjęłam Go w Komunii świętej, z takim pokojem, radością, z ogromną wdzięcznością, że mi się daje tak po prostu.. Choć czuję w sobie tę niegodność, żeby On przebywał we mnie, ale On Sam chce. Bo bardzo mnie kocha.

Dla mnie ten czas lectio divina tych rekolekcji, był czasem ponownego zakochania się w Słowie żywego Boga. Poznania Go tak na nowo. Te rekolekcje   stały się dla mnie zaproszeniem, aby słuchać Boga w Jego żywym Słowie, które codziennie do mnie kieruje. Modlitwa odpoczynku – contemplacjo – to jest moc, imię Boga – Jezu – daje mi po prostu pokój  i pragnę trwać w tej modlitwie. Dziękuję Ci Boże za ten czas. I do zobaczenia wkrótce.

                                                                           Umiłowana

 

Dobry Boże, dziękuję Ci, że przyprowadziłeś mnie na to spotkanie. Dziękuję, że wiele spraw było „ nie po mojej myśli”. To mi dało do myślenia  i było początkiem zweryfikowania poglądów. Dziękuje, że mówiłeś do mnie słowami anioła Gabriela. Słyszałam o tym, że nie mogę się bać, że mogę się cieszyć!, że jestem umiłowana przez Ciebie, napełniona łaską…. Zajrzałeś w głąb mojej historii, żeby mi powiedzieć: „nie bój się bycia kobietą, nie bój się radości, przeszłości, nie bój się przyszłości, nie musisz się już bać”.

Dziękuję Ci, że patrzysz na mnie z miłością – i uczysz, że tak właśnie mama sama na siebie patrzeć i na innych. Dziękuję za rozbudzenie tęsknoty za Twoim Słowem, za szukaniem Ciebie, za ciszą. Dziękuję, że w tym Domu w Myśliborzu i przy Tobie czuję się tak dobrze, spokojnie, że pragnę tu wracać, bo zawsze masz tu dla mnie miejsce. Dziękuję Ci za każdą z Sióstr! To dzięki nim mogę tu przyjeżdżać

 

                                                                  Pełna łaski

 

Jestem z Tobą. Czas rekolekcji, to czas wielkiego daru i łask uzyskanych od Boga. Do rekolekcji Bóg przygotowywał mnie dużo wcześniej. W czasie rekolekcji wyjaśnił mi to co wcześniej było niejasne, utwierdził w tym czego wcześniej nie byłam pewna i wątpiła. Wskazał na to na czym powinnam się aktualnie zatrzymać, wskazał drogę, którą powinnam pójść … Wiele innych słów Jezus powiedział, to nieustanny dialog z Bogiem. Nie do pisania uczucie. To trzeba samemu przeżyć. Bardzo polecam rekolekcje w sanktuarium Sióstr Miłosierdzia bożego. Jezu ufam Tobie, tu koniecznie trzeba być.

 

Kochane Siostry podczas pobytu w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Myśliborzu i lekcjo Divina,  było mi dane zrozumieć, doświadczyć myśl, aby po powrocie do domu rozpocząć Nową Lepszą Jakość Życia. Nowa Lepsza Jakość Życia będzie polegała na wprowadzeniu w moje życie wskazówek i nauki od Sióstr jak codziennie żyć ze Słowem Bożym i dać się mu prowadzić. Ponadto w momentach trudnych i zwątpienia będę wracała do słów, które tu usłyszała, zrozumiałam i które dają mi nadzieję na to, że z Bogiem i Słowem Bożym może moje życie iść już tylko w jedną tzn. dobrą i właściwą stronę.

 

                                                        „Dojrzewająca” B.

 

Słowa, które mnie poruszyły: „dlatego też Święte, które się narodzi zostanie nazwane Synem Bożym”. Rekolekcje utwierdziły mnie w przekonaniu, że za wszystko  w moim życiu powinna dziękować Jezusowi.

 

                                                                  Ja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                                                                        

 

 

 

                                                                                     

aktualizowano: 2020-01-02
Wszystkich rekordów:

Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego

Boh. Warszawy 77, 74-300 Myślibórz,
tel. +48.957473450
2020 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone

Wsparcie sanktuarium

BNP Paribas

Nowy numer konta bankowego

98 1600 1462 1817 7333 6000 0022

Koła koronkowe

projektowanie, design, stron www szczecin, design,branding, projektowanie logo, aplikacje mobilne

Ta strona używa plików cookies (tzw. ciasteczek), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.