125rozdzialy * Myśli ks. Sopoćki | Sanktuarium Miłosierdzia Bożego - Myślibórz
Poniedziałek XI tygodnia okresu zwykłego
Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia Mojego (Dz. 300). »
miłosierdzie snakturarium św Faustyna

Myśli ks. Sopoćki

Myśli ks. Sopoćki 5 kwietnia 2014 wyświetleń: 5364

Myśli bł. ks. Michała Sopoćki

30.01.67r.  Nie wszyscy wspinamy się tym samym zboczem na szczyt doskonałości, jedni miękkiego usposobienia maja przez modlitwę stać się mężnymi, a inni z natury silni pracując nad sobą muszą się stać łagodnymi i cichymi.

 

5.02. 67r.  Spokój ładu przychodzi tylko z ducha ofiary; on tylko ustala nas wewnętrznie w porządku uśmiercając w nas wszystko, co nieuporządkowane.

 

6.02.67r.  Jedną z głównych wad najtrudniejszych do zwalczania jest lenistwo. Można jednak je zwalczyć z pomocą łaski, gdyż Bóg nie nakazuje niemożliwości i każe nam się modlić dla otrzymania łaski dokonania tego, czego nie możemy.

 

15 III 67r.  Bóg może tylko kochać i litować się, nigdy nienawidzić. Z Jego miłością splata się ludzka słabość i przewrotność. Kościół nie ryzykuje twierdzeniem, że którykolwiek z oprawców Chrystusa został potępiony.

 

19.III.67r.  Największą przeszkodą do nawrócenia niewiernych są sami chrześcijanie, którzy nie postępują według zasad Chrystusa, nie dbają o brata swego, odpowiadając na pytanie, jak Kain „nie jestem stróżem brata mego”.

 

24. III.67r.  Niekiedy obawa przed lekceważeniem ze strony innych i niedocenianiem staje się pobudką do wynoszenia się, nadawania sobie tonów, do narzucania swej woli. Tymczasem prostota i bezpretensjonalność jest najlepszą drogą, którą iść trzeba.

 

„Jedynym prawdziwym smutkiem są grzechy .Idziemy przez życie z myślą o Tobie i wciąż uciekając od Ciebie, Boże, od męczeństwa wyboru Twej drogi. Pozostała nam teraz jedna droga. Twoje Miłosierdzie. (Dz., z. 4, 18.XI. 67r.)

 

„Jeżeli przestaniesz  mówić do Boga /modlić się/ nie spotkasz Jezusa i nie usłyszysz Go mówiącego do ciebie. (Dz., z. 4, 30 XI 1967r.)

 

 

„Pokój może być tylko miedzy równymi i doskonałymi ludźmi. „Nie masz pokoju bezbożnym” -mówi Pismo święte. Dlatego nie może być pokoju między dobrym i złym, między ludźmi złymi, między grzechem i cnotą. Od wieków toczy się walka między Michałem Archaniołem, a szatanem, między ideą „Któż jak Bóg!” a sykiem ducha ciemności: „Wy sami będziecie bogami”. Tę walkę prowadził Zbawiciel i przekazał ją wszystkim swoim wyznawcom. Nie ma pokoju miedzy prawdą a kłamstwem”. Dz., z. 4,2 IV 67r.

 

 16. IV. 67r. „Dosyć ma dzień swojej nędzy” Należy przeżywać chwilę obecną, nie troszcząc się o następną, wtedy cierpienia nasze wydadzą się krótkie. Trzeba również czas i wieczność uważać razem a nie oddzielnie. Wówczas trwanie naszych prób wyda się błyskawicą.

 

„Czego nie kochamy, to nie ma dla nas wartości. Jeśli Jezusa nie kocham, jestem bez Zbawiciela. Serce jest organem życia”. (Dziennik, z. 4, 21.06.1968r.)

 

„Kto chce żyć pobożnie, ma się przygotować na prześladowanie” Dz. 29.06.1968r.

 

„Im więcej dusza kocha, tym mniej zdaje się jej, że kocha” Dz., z. 4,  25.08.1968r.

 

„Sami z siebie nie mamy i mieć nie możemy ani zasługi, ani cnoty, ani świętości” Dz. z. 4, 18.03. 1968r.

 

„Dopóki żyjemy na ziemi nie jesteśmy w stanie ciągle myśleć o Bogu, ale serce nie powinno oddalać się od Niego”. Dz. , z. 4, 20.II 68r.

 

„Spełniajmy tylko wolę Boga, a będziemy wciąż w obecności Jego. Tracimy ją tylko wtedy, kiedy czynimy to, czego On nie chce”. Dz. z. 4,  21.II.68r.

 

 

 

„Zadaniem moim jest nie spuszczać z  oczu rzeczy niebieskich i tak postępować wśród mnogich trosk, jakby mi nic nie dolegało”. Dz., z. 4., 23 II 67r.

„Pochwały budzą we mnie lęk. Nie wiele wiem o sobie, a to, co wiem, mnie bardzo zawstydza. Muszę zawsze opłakiwać me winy i pokutować za własne i innych ludzi wykroczenia. Dz., z. 4, 29 III.67r.

 

Szczęśliwość, która nas czeka, warta jest, aby ją okupić cierpieniem doczesnym, aby tu odpokutować za grzechy. „Świat widzi krzyż, ale nie widzi łaski, która go osładza”/św. Bernard/. Dz., z. 4,15.IV.67r.

 

16. IV. 67r. „Dosyć ma dzień swojej nędzy” Należy przeżywać chwilę obecną, nie troszcząc się o następną, wtedy cierpienia nasze wydadzą się krótkie. Trzeba również czas i wieczność uważać razem a nie oddzielnie. Wówczas trwanie naszych prób wyda się błyskawicą.

 

 

 

Jakże smutno byłoby nam bez Sakramentu Ołtarza! W kościołach nic by nie przemawiało do serca; świat byłby prawdziwym wygnaniem, bo  nie byłoby pociechy w cierpieniach, światła wśród ciemności, rady w wątpliwościach. Tymczasem Przenajświętszy Sakrament zmienia wszystko w radość. (MB, t. III,

 

 

„Przez kapłaństwo Chrystus Pan jest nadal wśród nas fizycznie obecny i obdarza nas miłosierdziem, jak za swego życia ziemskiego” (MB, t. III, s. 235)

 

„To kapłani stają się ustami Kościoła, przez które Oblubienica Chrystusa zanosi nieustanną modlitwę, przenikając niebiosa i sprowadzając łaski miłosierdzia Bożego na całą ludzkość”. (MB, t. III, s. 235)

utworzono : 2014-04-05

Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego

Boh. Warszawy 77, 74-300 Myślibórz,
tel. +48.957473450
2018 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone

Wsparcie sanktuarium

PKO BP Myslibórz: 23 1020 1954 0000 7102 0056 2538

Wpłaty z zagranicy:
PKO BP Myślibórz 23 1020 1954 0000 7102 0056 2538
SWIFT: BPKO PL PW IBAN: 73 10201954 12024017013

Koła koronkowe

projektowanie, design, stron www szczecin, design,branding, projektowanie logo, aplikacje mobilne